<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><presentation>V1 V2 V3</presentation>
<lyrics>[V1]
 Ni znaczyć, ni błyszczeć nie chcę,
 Ja czekam u Pańskich nóg,
 Czy mnie, tej skorupy biednej,
 On w służbie by użyć mógł.
 Więc daję Mu serce swoje,
 By On Swej oliwy w nie wlał,
 By życia trysnęły zeń zdroje,
 Jak strumień ożywczy ze skał.
 Ni znaczyć, ni błyszczeć nie chcę,
 Ja czekam u Pańskich nóg,
 Czy mnie tej skorupy biednej
 On w służbie by użyć mógł.

[V2]
 Ni znaczyć, ni błyszczeć nie chcę,
 Niech On mię prowadzi Sam
 I Jemu się za narzędzie
 Ochotnie do służby dam.
 I pójdę, gdzie mnie przeznaczy,
 Do dzieła przyłożę swą dłoń,
 A kiedy odwołać mię raczy,
 Na łono Mu złożę swą skroń.
 Ni znaczyć, ni błyszczeć nie chcę,
 Niech On mię prowadzi Sam
 I Jemu się za narzędzie
 Ochotnie do służby dam.

[V3]
 O, błogo ni lśnić, ni znaczyć!
 Dopełnię tak czynów dwóch:
 Swojego uwielbię Pana,
 Swe ciało uniżę w proch.
 On potem już wszystkim będzie,
 Ma chwała obróci się w nic,
 Gdy mię do Swej chwały przywiedzie,
 Gdy zetrze skażenie z mych lic.
 O, błogo ni lśnić, ni znaczyć!
 Dopełnię tak czynów dwóch:
 Swojego uwielbię Pana,
 Swe ciało uniżę w proch,</lyrics>
<title>Ni znaczyć, ni błyszczeć nie chcę P491</title>
<hymn_number>491</hymn_number>
</song>